Massachusetts

poleć serwis drukuj
Marcin Bolec Marcin Bolec –...

„Od początku stawiamy na lokalność”

07-23-2018

O 15 latach działalności „Białego Orła” rozmawiamy z Marcinem Bolcem – redaktorem naczelnym gazety.

Gazeta obchodzi w tym roku 15-lecie działalności. Jak wyglądały początki „Białego Orła”? Kto wpadł na pomysł stworzenia polonijnej publikacji?

Pomysłodawcą założenia gazety był Darek [Barcikowski – wydawca gazety]. Szukał kogoś, kto mu w tym pomoże. Mnie natomiast interesowało wtedy zrobienie czegoś, co by promowało polonijną działalność organizacji, których byłem członkiem w Bostonie. Chciałem je rozpromować wśród Polaków, a media społecznościowe nie były wówczas tak popularne jak dzisiaj. Tak się złożyło, że ktoś nas sobie przedstawił i tak się to zaczęło. Pierwszy numer został wydany w 2003 roku w stanie Massachusetts. Gazeta spotkała się z dobrym przyjęciem i dość szybko, bo w ciągu jednego roku, otworzyliśmy wydania na Florydę i Connecticut. Wszystko było finansowane z naszej kieszeni plus kilku reklamodawców.  

Jaki był początkowy nakład?

2 tysiące. Od samego początku „Biały Orzeł” był darmowy i dystrybuowany przez polskie sklepy, organizacje, kościoły. I tak jest do dzisiaj.

Okazało się, że jest duże zapotrzebowanie na polonijną gazetę. Jak sądzisz, dlaczego nikt przed wami nie wypełnił tej luki na rynku?

Bo wydawanie gazety na dobrym poziomie to nie jest łatwa rzecz. Tak się może wydawać, gdy się trzyma w ręce gotową gazetę, ale w istocie jest to bardzo trudne. Poza tym w Ameryce nie ma wielu osób z doświadczeniem dziennikarskim czy graficznym, więc nie jest łatwo stworzyć dobry zespół.

Dlaczego zdecydowaliście się na bezpłatny dwutygodnik?

Bezpłatny jest dlatego, że reklamodawcy mają z tego większą korzyść. Gazeta jest bowiem łatwo dostępna w polonijnych miejscach. A dlaczego dwutygodnik? Taka forma wydawała nam się najlepsza dla polonijnego odbiorcy, bo były już wtedy internet i polska telewizja, a poza tym biorąc nasze ówczesne możliwości, wydawanie gazety częściej wydawało się nierealne. Pomagali nam nasi rodzice, np. przy korekcie tekstów, a także Agnieszka Hętkowska, która była akurat w okolicach Bostonu. W Polsce zajmowała się składaniem gazet i to ona nas wyedukowała w tym temacie. 

Przez te 15 lat kilka razy zmieniała się lokalizacja redakcji.

Pierwsze biuro „Białego Orła” powstało w 2003 roku w mieszkaniu Darka i działało przez kilka miesięcy. Drugie biuro mieściło się 50 metrów od tego mieszkania, w polskiej dzielnicy. Zrobiliśmy tam też księgarnię, z takim założeniem, że będzie ona utrzymywała koszt biura. Potem, gdy wydawaliśmy już więcej gazet, otworzyliśmy biuro w centrum Bostonu. Pracowało w nim 8 osób. Istniało około 3 lata, a później w 2008 roku wszystko przenieśliśmy do Polski. Obecnie od kilku lat, główna siedziba „Białego Orła” mieści się w dzielnicy Mała Polska w New Britain w stanie Connecticut.

Na ile ważna dla gazety jest współpraca z klubami i instytucjami polonijnymi?

Ta współpraca jest dla nas jedną z najważniejszych rzeczy. Biorąc pod uwagę fakt, że stawiamy na lokalność, czyli opisywanie miejscowych tematów ważnych dla Polonii, bez tej współpracy nie było wielu artykułów. Dzięki temu podtrzymujemy wspólnotę Polonii, powiększamy ją i informujemy rodaków o tym, co się dzieje w polonijnych organizacjach, dlatego myślę, że to jest nasz duży atut. Inne polonijne gazety też w pewnym sensie poruszają te tematy, ale żadna poza nami nie nastawiła się na to, żeby to była główna i najważniejsza część. Inne tytuły mają dużo materiałów o kulturze i dużo informacji z Polski. My wyszliśmy z założenia, że przeciętny czytelnik te informacje czerpie z gazet z Polski lub z telewizji polskiej, którą większość Polonii przecież ma. Nastawialiśmy się zawsze na lokalność – stąd zresztą tak wiele stanowych edycji gazety, a lokalne teksty o miejscowych sprawach, wydarzeniach i ludziach mogą powstać tylko wtedy, gdy istnieje dobra współpraca z lokalnymi organizacjami, klubami, stowarzyszeniami czy kościołami. Na to od samego początku kładliśmy duży nacisk i nadal tak będzie.

W 2013 roku powstał portal www.bialyorzel24.com. Czy spełnia zakładaną rolę?

Portal działa od 5 lat i ruch na nim jest spory. Założenie jest takie, że tam podane informacje trafiają do młodszej grupy odbiorców. W tej chwili planujemy uaktualnienie go, pod kątem tabletów i smartfonów. Portal musi podążać za zmianami technologicznymi, aby nadal spełniał swoją rolę.

wem

wróć

Fotorelacje

Bazar Bożonarodzeniowy w Amerykańskiej Częstochowie

Doroczny Bazar Bożonarodzeniowy został zorganizowany przez Polską Szkołę im. Matki Bożej Częstochowskiej przy Amerykańskiej Częstochowie. Bazar odbył się tradycyjnie już w sanktuaryjnej kafeterii. Można było na nim zakupić wiele polskich produktów i przedmiotów dekoracyjnych związanych z nadchodzącymi świętami. Fot. czestochowa.us

zobacz inne galerie

Galerie Video

Jasełka w Webster

Liturgiczny okres Bożego Narodzenia wieńczy Niedziela Chrztu Pańskiego. Uroczystość ta w bieżącym roku przypadła w niedzielę 10 stycznia. Uczniowie i nauczyciele Polskiej Szkoły Sobotniej przy parafii św. Józefa w Webster wybrali ten właśnie dzień na zaprezentowanie tradycyjnych polskich jasełek.

zobacz inne filmy

Kalendarium

Grudzień
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
          01 02
03 04 05 06 07 08 09
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
12-22-2018
Wieczór kolęd w wykonaniu lokalnych artystów w Polskim Centrum w Clearwater
12-23-2018
Doroczne Koncerty Bożonarodzeniowe zespołu kameralnego SLAVIC ARTS ENSEMBLE
12-24-2018
Wigilia w Klubie Polonez
12-24-2018
Wigilia w Klubie Polonia, Inc.
12-24-2018
Kolacja wigilijna w Polskim Centrum w Clearwater
Zobacz kalendarz

Realizacja: IdeoPowered by: CMS Edito

Wszelkie prawa zastrzeżone dla BiałyOrzeł24.com