Massachusetts

poleć serwis drukuj
Wystawa w Polskim...

Wieczory ze sztuką

08-01-2017

Jest artystką i koneserką sztuki. W ramach przedsięwzięcia The Gallery Event dzieli się swoją pasją z innymi, organizując w każdy pierwszy czwartek miesiąca wydarzenia, które są nie tylko spotkaniami towarzyskimi z lampką wina, ale i umożliwiają uczestnikom kontakt ze sztuką oraz promują lokalnych artystów. O szczegółach w rozmowie z „Białym Orłem” opowiada założycielka The Gallery Event Aga Orłowska z Bostonu.

„Biały Orzeł”: Jak powstał pomysł na organizowanie wydarzeń właśnie w takiej formule?

Aga Orłowska: Wszystko zaczęło od tego, że dwóch moich znajomych otworzyło w Bostonie restaurację Savin Bar and Kitchen. Była zlokalizowana w miejscu nieco oddalonym od głównej ulicy, więc niewiele osób o niej wiedziało. Musieliśmy zrobić coś, co pomoże ją wypromować. Wpadłam na pomysł, aby zorganizować wieczór sztuki, czyli kolację z winem, przekąskami, podczas której można będzie też obejrzeć obrazy. Zaprosiłam znajomych, przyjaciół, sąsiadów… Wydarzenie okazało się sporym sukcesem. I ten sukces zachęcił nas do kontynuacji. Od trzech lat co miesiąc, w każdy pierwszy czwartek miesiąca, prezentujemy prace różnych artystów.

Czyje prace były prezentowane podczas tamtego pierwszego wieczoru?

To były obrazy moje i mojej koleżanki Agnieszki Jean-Louis. Sztuka jest moją pasją, zawsze lubiłam rysować i malować – już od dziecka towarzyszyły mi kredki, farby, przybory malarskie i tak mi zostało (uśmiech). Tak jak wspomniałam, to się zaczęło trochę przez przypadek, spontanicznie. Nie jest to moja główna praca, ale dzięki temu poznałam mnóstwo interesujących, utalentowanych ludzi. Po jakimś czasie inne restauracje zwróciły się do mnie z propozycją, żebym zorganizowała tego typu wydarzenia. Postanowiłam nazwać to przedsięwzięcie The Gallery Event, myślę, że ta nazwa dobrze oddaje to, co robię. Obecnie wydarzenia organizuję w różnych miejscach. Ale niezależnie od miejsca, zawsze jest to wspaniały wieczór!

Skąd pomysł, że malarstwo zainteresuje potencjalnych gości restauracji?

Nie miałam pewności, że obrazy przyciągną zainteresowanie ludzi, ale mnie ta dziedzina sztuki interesuje i pomyślałam, że może takich osób jest więcej. Nie pomyliłam się! Ludzie, którzy przychodzą, mówią, że właśnie tego brakowało w naszej okolicy. Staram się tworzyć kameralną atmosferę, nastrój sprzyjający kontemplacji sztuki i nawiązywaniu nowych znajomości.

Czy są jakieś kryteria, jeśli chodzi o wybór artystów, których prace będą prezentowane podczas kolejnych wydarzeń?

Artyści przeważnie sami się dowiadują o tych wydarzeniach i sami zgłaszają chęć wystawienia swoich prac. Mam szczęście, że zgłaszają się naprawdę utalentowane osoby, dla których sztuka jest nie tylko sposobem na życie, ale prawdziwą pasją. Zazwyczaj co miesiąc jest to inny artysta. Bywają to zarówno artyści z dorobkiem, jak i debiutujący. Są wśród nich artyści „na pełny etat” i ludzie, którzy na co dzień pracują w innych branżach, a malarstwo jest dla nich hobby. Ale takie wydarzenia są dla nich bardzo ważne, zwłaszcza dla tych, którzy pierwszy raz wystawiają swoje prace, pierwszy raz pokazują je innym. Było kilka bardzo wzruszających momentów, np. gdy rodzice po raz pierwszy widzieli dzieła swojego syna lub córki wystawione w profesjonalny sposób. Te wydarzenia budują w artystach pewność siebie, są dla nich krokiem naprzód. Dzięki nim sami zaczynają wierzyć w siebie i w swój talent, zaczynają szukać innych możliwości, otwierają się na ludzi. To niesamowite móc to obserwować!

Czy wśród artystów, których prace były wystawiane dotychczas, byli jacyś Polacy?

Tak, było kilkoro, np. Marlena Bocian-Hewitt i jej obrazy baletnic, które zawsze bardzo się podobają gościom. Prezentowane były też prace Kaliny Waganowicz, Agnieszki Jean-Louis, również moje mogę wliczyć do tego szacownego grona (uśmiech). Zawsze zapraszam Polonię, zachęcam, żeby przyszli. Bardzo mnie cieszy, jeśli jakoś mogę ich wspierać. Sztuka polskich artystów jest bliska mojemu sercu, ale zależy mi na wszystkich artystach. Także jeśli chodzi o tematykę prac, to jest ona bardzo zróżnicowana: portrety, malarstwo abstrakcyjne, krajobrazy, zdarzyło mi się też organizować wystawy fotografii… Dlatego serdecznie zapraszam twórców, żeby się odważyli i zgłaszali swoje prace.

Kiedy dokładnie organizowane są te wydarzenia i jak można się dowiedzieć o szczegółach?

Wydarzenia odbywają się zawsze w pierwszy czwartek miesiąca. Zazwyczaj w niedzielę poprzedzającą tę datę tworzę wydarzenie na facebooku, w którym podaję szczegółowe informacje: dzień, godzinę, miejsce i artystę, którego prace będą prezentowane. Serdecznie zachęcam Polonię do przyjścia na któreś z tych wydarzeń. Gwarantuję, że nie tylko miło spędzicie czas, ale i okażecie wsparcie lokalnemu środowisku, co też jest bardzo ważne.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Joanna Szybiak

wróć

Fotorelacje

Wiceminister rozwoju Tadeusz Kościński w USA

– To była krótka, ale bardzo intensywna wizyta – mówi o pobycie wiceministra rozwoju Tadeusza Kościńskiego na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych konsul Sabina Klimek z Wydziału Handlu i Inwestycji Konsulatu Generalnego RP w Nowym Jorku. W dniach 19-22 listopada minister odbył w Bostonie, Nowym Jorku oraz Waszyngtonie szereg spotkań z inwestorami oraz przedstawicielami administracji amerykańskiej. Fot. Marcin Bolec

zobacz inne galerie

Galerie Video

Jasełka w Webster

Liturgiczny okres Bożego Narodzenia wieńczy Niedziela Chrztu Pańskiego. Uroczystość ta w bieżącym roku przypadła w niedzielę 10 stycznia. Uczniowie i nauczyciele Polskiej Szkoły Sobotniej przy parafii św. Józefa w Webster wybrali ten właśnie dzień na zaprezentowanie tradycyjnych polskich jasełek.

zobacz inne filmy

Realizacja: IdeoPowered by: CMS Edito

Wszelkie prawa zastrzeżone dla BiałyOrzeł24.com