Massachusetts

poleć serwis drukuj
Ola Magdziak Lopes Od lewej: Artie...

Polska bokserka Ola Magdziak Lopes znów stanie na ringu

03-12-2017

W piątek, 7 kwietnia, w Twin River Casino, Lincoln, RI odbędzie się gala boksu, podczas której jedną z głównych walk będzie pojedynek polskiej bokserki Oli Magdziak Lopes z zawodniczką z Meksyku. Gala zacznie się o godz. 19:00. Bilety w cenach: zwykły wstęp – $47, sekcja VIP tuż przy ringu – rząd pierwszy i drugi – $152, rząd trzeci – $127, pierwszy rząd za sekcją VIP – $102 można nabyć na stronie internetowej www.lopesboxing.com. Tam też publikowane są na bieżąco wszystkie informacje. A tymczasem, pomiędzy treningami, Ola znalazła chwilę czasu na rozmowę z „Białym Orłem”.

 „Biały Orzeł”: Poprzedniej walki, w Polsce, nie udało się wygrać. Czy po porażce trudniej wrócić na ring czy wprost przeciwnie – czujesz się bardziej zmotywowana?

Ola Magdziak Lopes: Po walce w Polsce potrzebowałam chwili przerwy. W zeszłym roku miałam trzy walki pod rząd w ciągu 6 miesięcy, w tym dwie ostatnie, zakontraktowane na 10 rund, były dosłownie jedna po drugiej, dzieliła je tylko siedmiotygodniowa przerwa. Pomimo tego, że trenowałam tak, żeby nie poczuć wypalenia, to jednak podczas tej ostatniej walki w Polsce byłam zmęczona i niestuprocentowo zdrowa. Dlatego potem zrobiliśmy dość długą przerwę, żebym mogła odpocząć fizycznie i psychicznie. Dzięki temu teraz znów mam dużą motywację, żeby wrócić na ring. Stęskniłam się za nim!

Niedawno musieliście się zmierzyć z dużą stratą, zmarł syn Twojego męża i trenera, który też był bokserem – czy ta walka jest w jakiś sposób z nim związana?

Tak, syn mojego męża zmarł 31 grudnia, mając zaledwie 32 lata. Manny odbył wszystkie swoje walki z grupą CES Boxing, zanim w 2010 roku zakończył karierę sportową. CES Boxing zadedykowała tę galę ku jego pamięci. Oprócz mnie w ringu walczył będzie też młodszy syn mojego męża, Artie Lopes. Ponadto CES odliczy 10 tradycyjnych uderzeń w gong.

Z kim zmierzysz się na ringu? Czy Twoja walka będzie główną walką wieczoru?

Moja walka jest na razie zakontraktowana na 8 rund. Będę walczyć przeciwko dobrej zawodniczce z Meksyku, która może pochwalić się wynikiem 11-3. Będzie to tzw. „co-main event”, główną walką będzie pojedynek o pas między dwoma miejscowymi zawodnikami.

Jak idą treningi, jaki masz cel na tę walkę?

Jedyny cel to wygrana. Mam towarzystwo do treningu w osobie młodszego syna mojego męża, który jest dobrym bokserem i ma sporo doświadczenia. Więc jak na razie przygotowania idą bardzo dobrze.

Czy Twoje dalsze bokserskie plany są uzależnione od wyniku tej walki, czy masz może już jakieś wstępne widoki na następną galę?

Mamy już wstępne, choć jeszcze niepotwierdzone, plany na galę w Plymouth, MA, która miałaby się odbyć w lecie. Oczywiście muszę walczyć dobrze i wygrać, żeby móc planować kolejne duże, prestiżowe walki. W tej chwili skupiam się tylko i wyłącznie na najbliższej walce 7 kwietnia.

Dziękuję za rozmowę i powodzenia!

wróć

Fotorelacje

Pielgrzymki do Amerykańskiej Częstochowy

Ponad trzy tysiące wiernych przybyło pieszo do Amerykańskiej Częstochowy w niedzielę 11 sierpnia przed uroczystością Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Pielgrzymi mieszkający w różnych stanach USA przybyli do Domu Matki w Doylestown, PA w 3 pielgrzymkach: z Great Meadows, NJ, z Trenton, NJ oraz z Filadelfii, PA. Fot. Christopher Anc, o. Tymoteusz Tarnacki OSPPE

zobacz inne galerie

Galerie Video

Jasełka w Webster

Liturgiczny okres Bożego Narodzenia wieńczy Niedziela Chrztu Pańskiego. Uroczystość ta w bieżącym roku przypadła w niedzielę 10 stycznia. Uczniowie i nauczyciele Polskiej Szkoły Sobotniej przy parafii św. Józefa w Webster wybrali ten właśnie dzień na zaprezentowanie tradycyjnych polskich jasełek.

zobacz inne filmy

Realizacja: IdeoPowered by: CMS Edito

Wszelkie prawa zastrzeżone dla BiałyOrzeł24.com